Dom mówi. Coraz częściej.

Dom mówi. Coraz częściej.

Regulacja temperatury pomieszczeń, otwieranie bramy garażowej czy podlewanie trawnika po upalnym dniu. Z tym najczęściej kojarzą nam się rozwiązania smart home. Wiele wskazuje jednak na to, że przyszłością inteligentnych domów są urządzenia rozpoznające mowę, oparte na sztucznej inteligencji. Smart głośniki w ciągu 4 lat osiągnęły status lidera w udziale sprzedaży w kategorii produktów dla inteligentnych domów. Prognozuje się, że w 2018 r. do rąk konsumentów trafi niemal 72 mln urządzeń tego typu. Już 70% właścicieli smart głośników pozytywnie ocenia ich wpływ na swoje życie, informuje raport Audio Analytic.

Mężczyzna w wieku około 30 lat, nie ma dzieci, za to jest właścicielem czworonoga. I uwielbia nowinki technologiczne. Tak wygląda statystyczny użytkownik smart głośnika – wynika z badań Audio Analytic zaprezentowanych w ubiegłym miesiącu.  A jak podaje Edison i NPR technologię wykorzystuje głównie do  odtwarzania muzyki – 90%, sprawdzania pogody – 81% lub gdy chce poprawić sobie humor, prosząc o opowiedzenie dowcipu – 50%. Wkrótce  może się to zmienić, bo postęp technologiczny w obszarze sztucznej inteligencji i przetwarzania języka naturalnego jest ogromny.

W tej chwili maszyna jest w stanie zrozumieć 98% pytań i komend wydawanych przez człowieka. Przy założeniu, że mamy zgromadzoną obszerną bazę danych, jest w stanie dostarczyć wiedzę w zasadzie na dowolny temat, rozumiejąc przy tym doskonale kontekst pytań. Zastosowanie smart głośników jest więc ograniczone wyłącznie możliwościami technologicznymi i wyobraźnią producentów. Przy wykorzystaniu Internetu Rzeczy, można byłoby i zamówić kawę, i pouczyć się języka, i zrobić zakupy, nie podnosząc się z fotela – analizuje Maciej Stanusch z firmy Stanusch Technologies, dostawcy technologii za pośrednictwem której do tej pory zrealizowano ponad 60 mln konwersacji pomiędzy człowiekiem a maszyną.

Kwestia nastawienia

Wiele wskazuje na to, że głośniki staną się podstawowym narzędziem interakcji z użytkownikiem. Sztuczna inteligencja komunikująca się za pomocą ludzkiego głosu to obecnie najwygodniejsza forma wymiany informacji i obsługi systemu. Według badań przeprowadzonych przez Audio Analytic już dziś około 60% respondentów wykazuje ponadprzeciętny entuzjazm lub pozytywne nastawienie do tej funkcjonalności i uważa, że rozwiązania te będą przydatne. Co więcej, ponad 70% właścicieli głośników dostrzega dobre strony wykorzystania sztucznej inteligencji w zarządzaniu domem. Dla porównania, osoby niebędące właścicielem żadnego z rozwiązań smart home podchodzą do zagadnienia użyteczności bardziej sceptyczne (43% uważa, że taki produkt może być przydatny).

Produkty tworzone z myślą o funkcjonowaniu w ekosystemie inteligentnego domu dopiero raczkują, większość z nich znajduje się w początkowej fazie cyklu życia produktu, oferuje proste, podstawowe funkcjonalności. Jednak już 95% instalatorów ankietowanych przez nas w Polsce zwraca uwagę, że wzrosło zapotrzebowanie na rozwiązania smart home.  – analizuje sytuację rynkową Marcin Kotarski, Product Manager z Purmo, producent m.in. systemów smart home

 

Konsumenci nie tyle krytykują wysoką cenę, co niedostateczne korzyści wynikające z wdrożenia inteligentnych systemów. Niektóre z nich nie są oczywiste dla potencjalnych użytkowników. W momencie, gdy widzą co mogą zyskać, wysokość poniesionych wydatków jest relatywnie niska. Analogicznie dla produktów marki Apple, np. smartfonów, które chociaż najdroższe na rynku to cieszą się niesłabnącą popularnością.

„Badania nie pozostawiają złudzeń – główną barierą przed instalacją, jest wysoki koszt inwestycji. Deklaruje tak około 60% klientów. Powodem takiego stanu rzeczy jest niewystarczający poziom edukacji konsumenta. Pomocna może być ingerencja producentów, którzy muszą efektywniej edukować rynek, ponieważ około 20% potencjalnych odbiorców nie zdaje sobie sprawy z możliwości jakie niesie za sobą system smart home i nie dostrzega korzyści wynikających z jego zakupu”. – Opowiada Marcin Kotarski, Product Manager z Purmo, a do tego dodaje:

„Jesteśmy na początku rewolucji, której motorem napędowym będą usługi oparte o komunikacje głosową i rozbudowaną sztuczną inteligencje. Implementacja IA to priorytet dla działów R&D wszystkich producentów systemów smart home”. – przekonuje.

Prywatność

Z kolei badania przeprowadzone kilka miesięcy wcześniej przez firmę Metova w maju 2018 r. rzucają nowe światło na zagadnienie bezpieczeństwa użytkowników smart home i ich dobytku. W opinii respondentów biorących udział w tej ankiecie 58% posiadaczy systemów dla inteligentnych domów obawia się o swoją prywatność.

„Systemy najnowszej generacji potrafią rozpoznać, czy ktoś puka, bądź dzwoni do drzwi i natychmiast poinformować właściciela o takim zdarzeniu, nawet gdy gra muzyka. Mikrofony zamontowane w urządzeniach działają w oparciu o rejestrowanie dźwięku o profilu 360 stopni i cechują się niezwykłą dokładnością. Dzięki czemu nawet, gdy w domu panuje hałas, możemy wydać komendę, która zostanie usłyszana i zrealizowana. Ponieważ pojedyncze urządzenia łączą się w system, sprawnie ze sobą współpracują”. – opisuje sposób działania … z Purmo.

Tomasz Podleś, Product Manager z Purmo diagnozuje źródło problemu:

-„Taki wynik daje do myślenia, ponieważ wskazuje to na brak wystarczającej wiedzy użytkowników co do zastosowań i możliwości systemu. A Ci szukają nowej inspiracji i potwierdzają 81% zadowolonych użytkowników deklaruje, że chętnie skorzystałoby z nowych możliwości i funkcjonalności przygotowanych przez producenta.”

REKLAMA
reklama